Elementy wnętrz

Złoto nie jest takie złe :)

Kolor złoty zdecydowanie kojarzy się źle. Nowobogacko. Na propozycję złotej ramy do obrazu raczej słyszę nie. Lustro w złotej ramie już prędzej moglibyśmy zaakceptować. Ale takie elementy wystroju jak złote lampy, armatura czy uchwyty zupełnie nie budzą entuzjazmu.Co więcej wydaje nam się często, że wprowadzając jeden kolor dodatków (na przykład szczotkowaną stal na klamkach) musimy się trzymać raz wybranej kolorystyki i stylistyki. Dlatego może tak ciężko zaakceptować złoto. Bo rzeczywiście, jeżeli wszystkie dodatki miałyby być złote to zrobimy sobie Wersal. Ale właśnie chodzi o to, żeby takich złotych elementów było tylko kilka.Po co złoto? Bo jest ładne, ciepłe, eleganckie, dodaje szyku i klasy choćby najprostszemu wnętrzu. Spróbujcie. Kupcie coś w kolorze złota, najlepiej starego złota i zobaczcie jak wpłynęło na klimat mieszkania czy domu.Złoto ma różne kolory. Mi najbardziej podoba się stare złoto trochę pokryte patyną, może to być jak najbardziej mosiądz. Nie błyszczy wtedy aż tak bardzo i nie…

Coś nowego, coś starego…

Ostatnio towarzyszycie mi kochani w moich prywatnych wędrówkach:) To znaczy piszę na ogół o tym co mi w duszy gra w odniesieniu do mojego wnętrza. I tak teraz mam fazę na „coś starego”. Ogólnie moje mieszkanie jest trochę tradycyjne, ale dotychczas nie miałam nic prawdziwie starego.Nie wiem jak Wy się zapatrujecie na starcie lub antyki, ale ja miałam mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo mi się podobają (oby nie w nadmiarze) a z drugiej strony kiedyś kupiłam coś starego a potem mi się ubzdurało, że to do kogoś należało a ja nie wiem czy ten ktoś miał pozytywną energię i co jeżeli na przykład teraz zła energia tej osoby krąży w moim domu??? Aha…potrafię się wkręcić, prawda? W każdym razie wyniosłam to małe coś do piwnicy:( Tak się skończyła moja pierwsza przygoda ze starociami :( A pojechałyśmy oglądać te starocie z Lidką aż do Czacza!W sumie najfajniej mieć coś starego…

Noworoczne dekoracje last minute

Jeżeli okazało się w ostatnim momencie, ze Nowy Rok będziecie witać w domu a co więcej, będziecie mieć gości to jeszcze jest czas żeby zrobić kilka dekoracji i sprawić, żeby ten wieczór był inny niż wszystkie. Wiele razy słyszę, że Sylwester to dzień jak każdy. A dla mnie tak nie jest. Może dlatego że ważne są dla mnie symbole i ten dzień przejścia ze starego w nowe jest też dla mnie symboliczny. Dlatego lubię nadać Sylwestrowi glamurową oprawę. To tak jak ze świętami o których pisałam Tu – lubię jak błyszczy :) W tym roku nie będę Sylwestra spędzała w domu, ale gdyby tak było to pewnie zrobiłabym kilka dekoracji i to nie tylko po to, żeby zrobić fajne zdjęcia na Instagram ;))))Tutoriale znajdziecie w linkach pod zdjęciami. [1, 2, 3][1][1, 2][1, 2]Trzeba przyznać, że największym przyjacielem Sylwestra jest złoty spray i brokat ;)Szukając inspiracji na noworoczne DIY natrafiłam na…

Przepiękne święta? To proste!

Już wiecie, że „popełniłyśmy” z Bloggirls katalog świąteczny (KLIK) :) Chciałyśmy stworzyć na podstawie tego co jest do kupienia w polskich sklepach stylizacje świąteczne, które by nas przekonały. Coś co każda chciałaby przenieść do własnego domu. Było trochę rozmów i negocjacji między nami bo przecież każda ma zupełnie inny styl, ale ostatecznie stwierdziłyśmy, że Święta Bożego Narodzenia to święta radosne i takiej też wymagają oprawy. Uwielbiamy skandynawski klimaty, ale jednak w święta uznałyśmy, że potrzebujemy trochę glamu :) Może to wynika z naszej tradycji, ale choinka i dodatki świąteczne z dzieciństwa kojarzą mi się z anielskim włosiem, lampkami, błyszczącymi dużymi bombkami a w święta chętnie wracam do tego co tradycyjne… taka się robię troszkę sentymentalna :)Do współpracy zaprosiłyśmy kilka marek i co ciekawe wszystkie te marki miały w ofercie produkty w kolorystyce, którą wybrałyśmy: róż, złoto i miedź. Chyba przez przypadek wpisałyśmy się w obecne trendy 😉 Ciekawe to w sumie…

Szafa , bieliźniarka, kredens?

Dzisiaj każdy zobaczy zapewne coś innego. Jedni szafę, inni bieliźniarkę, ktoś może stwierdzi, że to kredens, a w sumie może nawet i duża komoda:) Przeznaczeń i zastosowań wymieniać można jeszcze więcej. Ale jedno jest pewne. Nie widziałam takiej szafy u nikogo w domu.Tak często brakuje nam miejsca na przechowywanie a jednak nie decydujemy się na dodatkowe zamknięte szafy ani w dużym pokoju (poza szafami typu komandor którym mówię NIE :) ), ani w kuchni i również nie w jadalni. Tymczasem pokazywane dzisiaj szafy chodzą za mną już od jakiegoś czasu ponieważ pojawiają się we wnętrzach o różnych stylach. Oczywiście każda z nich jest trochę inna żeby pasowała do całości wnętrza. Ale jedno jest wspólne – stoją w miejscach nietypowych dla naszych domów.Ogólnie za względu na mniejsze mieszkania czy domy inaczej obecnie planuje się wnętrza. Szafy mamy głównie w zabudowie co też jest piękne i bardzo praktyczne. Ale czy stare drewniane…

Jakie płytki na podłogę?

Dlaczego lubię styl belgijski lub belgijsko-holenderski? Za jego prostotę, ponadczasowość, za to że nie goni za tym co modne oraz przede wszystkim za jego naturalność zarówno w kolorach jak i materiałach.   Dlatego chciałabym zwrócić Waszą uwagę na kamień. To co w nim kocham to niejednolita faktura i matowe wykończenie. Przyznam, że nie lubię płytek mocno błyszczących. Nawet trochę błyszczących nie lubię:( Słyszę czasami, że kamień na podłodze jest zimny. Trudno polemizować z osobistymi odczuciami, ale mi osobiście kamień daje poczucie przytulności i domowości. Kojarzy mi się z takimi domami w jakich chciałabym mieszkać. Tradycyjnymi, trochę wiejskimi :) Kamień zapewne bardziej pasuje do domu niż do bloku, chociaż gdybym chciała położyć cokolwiek innego niż drewno w kuchni albo przedpokoju w bloku to właśnie wybór padłbym na kamień. Ale położyłam wszędzie drewno więc nie pokażę na własnym przykładzie, że świetnie by wyglądało 😉   Właściwie w mojej ulubionej stylistyce wchodzą w…

Navigate