Prysznic czy wanna? Znacie to pytanie?
Najlepiej jedno i drugie, jeżeli mamy na to miejsce. Dla tych którzy wybiorą wannę (ale z opcją prysznica) mam kilka inspiracji, które mogą sprawić, że łazienka nie będzie cała zalana wodą po wzięciu prysznica.
A to za sprawą zasłony prysznicowej. Prosta użyteczna rzecz a tak niedoceniana. Zasłona kojarzy się zasadniczo z kawałkiem plastiku, który najlepiej gdzieś wcisnąć w kąt bo ani to ładne ani przyjemne w dotyku i na pewno wiecznie brudne.
A gdyby tak to co chcemy ukryć wyciągnąć na pierwszy plan i zrobić z tego główną ozdobę?
Pięknie prawda? Falbanki … kto by pomyślał… 
Jakie motywy mamy do wyboru?
Zwierzaki majestatycznie i na wesoło:)
Wzorki różne i paski:
Miasta?
Czarno biało?
Jest tyle propozycji, ża naprawdę ciężko się zdecydować:) Najważniejsza jest jednak jakość jakość i jeszcze raz jakość wybranej zasłony… i odrobina fantazji:)
Pozdrawiam… i idę wziąć prysznic:)














