Gdy na dworze plucha i temperatura spada w stopniu stwarzającym dyskomfort, zaczyna mi się marzyć wyprawa w jakieś egzotyczne i ciepłe części globu. Właśnie ten nastrój sprawił, że postanowiłam się dzisiaj odrobinę rozmarzyć.
Miejscem, które najbardziej do tej pory mnie zauroczyło, zarówno pod względem klimatu, architektury i dekoracji wnętrz, okazało się Bali. Miałam dużo szczęścia, bo właśnie na tej wyspie udało mi się wyjść za mąż 
Zanim tam dotarłam zastanawiałam się z jakiego powodu od dawna tak wielu zachwycało się tym zakątkiem świata…. a teraz już wiem – idealny klimat przez cały rok, mnóstwo wszechogarniającej roślinności, domy otwarte na otaczającą naturę, wykorzystanie naturalnych materiałów i figur bóstw…. mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ale nie ma sensu się rozpisywać, tylko zobaczyć jak można tam mieszkać.
Miłego oglądania



Źródło: http://www.balivillarent.net


Źródło: http://www.luxuryretreats.com
