Driftwood czyli kawałki drewna dryfujące po wodzie (wyrzucone na brzeg), można też pewnie tłumaczyć driftwood jako drewno morskie… chociaż właściwie chyba nie ma idealnego tłumaczenia.
W każdym razie wiadomo o co chodzi. O te piękne kawałki „wypranego” drewna, które prezentują się pięknie przerobione na meble czy też użyte do dekoracji same w sobie.
Driftwood wręcz pachnie wakacjami i nadmorskimi domami, ale bynajmniej nie będzie gorzej wyglądać w normalnych mieszkaniach. Wszystko zależy od naszej kreatywności i fantazji. Ja w każdym razie już się rozmarzyłam o wakacjach, morzu, piasku i driftwood 

Piękne rzeczy zrobione z drewna morskiego widziałam na Westwing: https://www.westwing.pl/customer/account/create/?mdprefid=lostintimepl290514 oraz w sklepie HOUSE&more.













2 Comments
piękne! mam to szczęście ,że mieszkam przy rzece i od jakiegoś czasu zbieram takie ciekawe drewniane ksztalty;)
Szczęściara