Przeglądając ostatnio pinterest zaczęły mnie atakować paski
Nie wiem czy kiedyś było ich mniej czy moje oko nagle zaczęło je zauważać, ale nagle zewsząd zaczęły wychodzić paski i paseczki. No i zaczęłam się zastanawiać czy mi się podobają… po dłuższym przemyśleniu doszłam do wniosku, że jednak mi się podobają:)Oczywiście nie w każdym wydaniu (jak zwykle) ale jest to świetna alternatywa. No i w sumie można wykonać samemu więc „niskobudżetowo”. Możemy też kupić tapetę w pasy.Najbardziej podobają mi się pasy w kolorach neutralnych: głównie czarne ale i szare oraz beżowe. Mają klasę.Wiem, że temat pasków nie jest żadną nowością, ale zawsze brakowało mi ciekawych pasiastych inspiracji. Teraz je mam:)Niesamowite jest w paskach to, że pasują do każdego wnętrza bez względu na styl. Od najprostszych rustykalno-skandynawskich po najbardziej glamurowe. Często pasy wykorzystywane są do wywołania złudzenia optycznego, podwyższenia lub wydłużenia pokoju. Ale mi się podobają same w sobie jako dekoracja. Najpierw pasy czarno białe. http://ladulcivida.blogspot.com/2011/06/can-i-stay-with-you.html…