Ogrzej się!

Zbliża się nieuchronnie czas, kiedy wracając do domu myślę tylko o tym, żeby się ogrzać. Wtedy najczęściej pojawia się myśl, jak szkoda, że nie mam własnego kominka. Z przyjemnością usiadłabym z  kubkiem gorącego kakao i posłuchała trzasków spalanego w kominku drewna…..

Wybierając zdjęcia miałam ogromy problem, żeby się zadecydować. Jest tyle możliwości aranżacji wnętrz z kominkiem, które mi się podobają, że nie starczyłoby miejsca na blogu 😉

Dlatego polecam stronę, która poświęcona jest tylko temu tematowi, jeśli będziecie mieli ochotę na więcej:   http://fireplacearchitecture.tumblr.com/

Ja w każdym razie nie mogłam się od niej oderwać przez długi czas :)

A oto kilka przykładów, które mnie zauroczyły….

Tradycyjne z otwartym paleniskiem i mniej tradycyjne z wkładem kominkowym

 
 

Kominki „kozy” w różnych kształtach

A dla tych, którzy nie mają możliwości zamontowania tradycyjnego kominka, ze względu na brak szybu kominowego, zawsze pozostaje jeszcze alternatywa w postaci biokominków. Mają one sporo zalet obok jednej wady – brak odgłosu trzaskającego drewna podczas palenia. Można je za to zamontować praktycznie wszędzie a nawet przenosić, żeby uzyskać przyjemny klimat wnętrza, jak na poniższym przykładzie.  

Ciekawym zastosowaniem tradycyjnego kominka,  jest również wstawienie świec zamiast palenia tradycyjnie drewnem.

Propozycji jest naprawdę bardzo dużo. A ceny są całkiem przystępne. Za 300 zł można już kupić fajny kominek kozę lub biokiminkek. 

Możecie szaleć :))))

Źródło zdjęć: http://fireplacearchitecture.tumblr.com/

Leave A Reply

Navigate